W życiu pewne są tylko trzy rzeczy. Śmierć, podatki i to, że włosy nie układają się same. Pomada to produkt, który nakładasz, czeszesz… i już.
Ten produkt najlepiej sprawdzi się do czesania pompów, fryzur klasycznych, przedziałków, slików i wszystkiego, co robisz grzebieniem.
Zrobiliśmy tak, żeby pomada dbała o Twoje włosy. Używana codziennie pielęgnuje je jak odżywka. Skład to woda, sok z aloesu, woski i oleje. Tyle wystarczy.
INCI: Aqua, Aloe Vera Leaf, Distillate Water, Cera Alba, Euphorbia Cerifa (Candelilla) Wax, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Butyrospermum Parkii Butter, Polysorbate 80, Lecithin, Lanoline, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Glycerin, Tocopherol Acetate, Citric Acid, Potassium Sorbate, Cyamopsis Tetragonoloba Gum, Parfum, Chromium Oxide Green (CI 77288), Cinnamal, Citral, Eugenol, Geraniol, d-Limonene, Linalool.
Koszt wysyłki: 20,00 zł
Czas wysyłki: 2 dni
119,00 zł
15 w magazynie
W życiu pewne są tylko trzy rzeczy. Śmierć, podatki i to, że włosy nie układają się same. Pomada to produkt, który nakładasz, czeszesz… i już. Ten produkt najlepiej sprawdzi się do czesania pompów, fryzur klasycznych, przedziałków, slików i wszystkiego, co robisz grzebieniem.
Skład to woda, woski i oleje. Tyle wystarczy, żeby produkt nakładał się na włosy bardzo cienką warstwą i wystylizował wszystko, co chcesz mieć na głowie.
Po umyciu i wysuszeniu głowy, rozsmaruj w dłoniach odrobinę pomady i delikatnie nanieś na włosy. Jeśli efekt ma być delikatny, możesz nałożyć produkt na wilgotne włosy i później wysuszyć suszarką.
Do stylizacji użyj grzebienia. Szeroki nada fryzurze ciekawą teksturę, wąski lub szczotka ułożą włosy na gładko. Uważaj! Zbyt wąski grzebień będzie zbierał pomadę z włosów, polecamy trochę szersze opcje.
Jeśli fryzura zepsuje Ci się w ciągu dnia to nic straconego! Spryskaj ją wodą i uczesz od nowa, pomadą na chwilę stanie się plastyczna i pozwoli na ponowną pracę.
Nie bierz na dłoń za dużo pomady! Jeśli będzie jej niewiele, dla wzmocnienia efektu zawsze możesz dołożyć produktu na włosy. Niestety w drugą stronę to tak nie działa – fryzurę, na której jest za dużo pomady, można uratować wyłącznie myjąc włosy.