Miewasz czasem wrażenie, że Twoja broda postanowiła, że od teraz żyje własnym życiem? I niby wszystko spoko, ale nie uśmiecha Ci się bunt niesfornych włosów pod nosem. Ujarzmij je niezłym szamponem do brody! Może nie będą dzięki niemu robić sztuczek na zawołanie, ale z pewnością Twoja broda nabierze ogłady (czyli będzie łatwiej się układać), będzie czysta, miękka i pachnąca.
Kokaprylan – nadaje zajedwabistości
Mika – relax, take it easyyy
I na dodatek woda z aloesu, bo jak już mówiliśmy, aloes jest dobry.
Na przykład kiedy bierzesz prysznic, ale w zlewie też da radę.
Masuj przez minutę-dwie – daj powstającej pianie zadziałać.
Odciśnij włosie w ręcznik, ale nie tarmoś! Daj brodzie wyschnąć naturalnie albo użyj suszarki.
Twoja broda wymaga specjalnego traktowania? Po użyciu szamponu nałóż na nią odrobinę niezłego olejku. Najlepiej na wilgotne włosy, jeszcze przed suszeniem. Dodatkowe nawilżenie i wygładzenie z pewnością nauczy włosie dobrych manier, a Ty będziesz cieszył się lekką i dobrze ułożoną brodą.